Akt I
Scena 1: Cześnik przy śniadaniu rozmawia z Dyndalskim na temat natury kobiet. Myślał o tym, by ożenić się z Klarą, jednak to dziewczyna młoda i niedoświadczona, więc trudno przewidzieć wyroki jej serca. Podstolina jest lepszą kandydatką: to kobieta bogata i doświadczona, bardziej stateczna, niż młoda panienka. Dyndalski zauważa, że w stanie małżeńskim nie jest zawsze lekko, na dodatek Cześnik cierpi na podagrę, kurcze żołądka i reumatyzm, na co Cześnik zauważył, że przecież nie wiadomo, co też może kryć Podstolina i jest to nieważne, liczy się tylko to, by panowała między nimi zgoda w małżeństwie.
Scena 2: Przybywa Papkin, ubrany wedle francuskiej mody. Opowiada, jak biegiem pędził na zawołanie Cześnika, ten jednak naśmiewa się z niego. Pozwala mu zasiąść ze sobą do śniadania i przypomina, że Papkin ma u niego dług wdzięczności. Próbuje wyłożyć swoją sprawę, jednak Papkin co chwilę mu przerywa swymi przechwałkami i opowieściami, prawdopodobnie zmyślonymi. W końcu Cześnikowi udaje się opowiedzieć o problemie, jakim jest jego sąsiad, Rejent Milczek, który zamieszkuje połowę zamku. Cześnik nie może sam pertraktować z Rejentem, ponieważ to zbyt niebezpieczne, dlatego Papkin ma zostać posłem. Ten podziękował za taki zaszczyt, ale zauważył, że jest zbyt srogi na takie zadanie. Cześnik nie zmienia zdania. Opowiada też, że zamierza się ożenić, jednak sam nie potrafi rozmawiać z kobietami, dlatego Papkin ma być jego rzecznikiem przed Podstoliną.
Scena 3: Papkin zostaje sam i mówi, że to dobrze dla świata, że potrafi krótko trzymać Cześnika. Opowiada, że odda mu Podstolinę, a dla siebie weźmie Klarę. Aby zwrócić uwagę Podstoliny zaczyna grać na angielskiej gitarze i śpiewać o kocie, który narobił mu w pokoiku łoskot.
Scena 4: Wchodzi Podstolina i rzuca Papkinowi żartobliwą uwagę na temat jego śpiewu. Papkin wychwala jej przymioty i mówi, iż sprowadza go jej nadchodzący ślub. Podstolina mówi do siebie na stronie, że to pewnie Cześnik go przysłał, zaś Papkin odbiera jej zachowanie (ukradkowe spojrzenia i wzdychanie) zgodnie ze swym narcyzmem za uczucia wobec samego siebie. Mówi więc wprost, że chodzi o Cześnika. Podstolina mówi, że jeżeli ten jej się oświadczy, ona go przyjmie. Wychodzi, a Papkin zastanawia się, dlaczego właściwie Podstolina ma wyjść za Cześnika.
Scena 5: Wchodzi Cześnik i woła, że Rejent naprawia mur graniczny i należy go zniszczyć. Chce wysłać Papkina z ludźmi, aby albo namówili murarzy do porzucenia roboty, albo ich przepędzili siłą. Papkin mówi, że chętnie, ale najpierw niech Cześnik wysłucha jego ody do pokoju.
Scena 6: W altanie ogrodowej spotykają się Klara i Wacław. Klara czyni Wacławowi drobne wyrzuty, on jest niespokojny o ich przyszłość, która zależy od woli wuja dziewczyny i jego ojca. Próbuje namówić ją do wspólnej ucieczki, lecz Klara wzbrania się, ponieważ nie chce żyć w niesławie. Ich rozmowę przerywa nadejście innych bohaterów.
Scena 7: Do ogrodu wchodzi Papkin ze służącymi. Próbuje namówić murarzy, by porzucili naprawianie muru granicznego, a kiedy jego prośby na nic się nie zdają, każe Śmigalskiemu ich przepędzić, sam zaś kryje się za rogiem domu. Rejent zauważa wszystko przez okno i kłóci się z Cześnikiem, także wyglądającym przez okno. Cześnik uważa, że mur powinien zostać w takim stanie, jak go kupiono, Rejent uparł się, by go odbudować. Cześnik daje rozkaz do bójki jego służących z murarzami, a kiedy Rejent kibicuje swojej ekipie, Cześnik woła do służącego, by podał mu strzelbę, to od razu strąci głowę Rejenta. Sąsiad odszedł od okna, a Cześnik uradował się z ucieczki przeciwnika. Zawołał do Śmigalskiego, by zapłacił murarzom, ale zabrał ich narzędzia. Kiedy wszyscy już odeszli ze sceny, Papkin wychodzi z ukrycia i grozi przeciwnikom, którzy już poszli. Mówi, że jutro zburzy cały zamek.
Scena 8: Wacław staje za Papkinem i mówi, że woli zostać jeńcem, niż iść do domu, który ma jutro runąć. Udaje, że boi się Papkina, a zapytany, kim jest, przedstawia się jako komisarz Rejenta. Papkin bierze go w niewolę i cieszy się, ponieważ sądzi, że Cześnik będzie mu wdzięczny i ofiaruje mu Klarę za żonę.
Akt II
Scena 1: Do Cześnika, siedzącego przy stole w komnacie, przychodzi Papkin i chwali się swoim męstwem podczas „bitwy”, zaś Cześnik mówi, że dobrze widział, iż Papkin krył się za wszystkimi. Papkin mówi, że wziął jeńca i wskazuje na Wacława stojącego w drzwiach. Cześnik każe Wacławowi odejść i powiadomić Rejenta, że jeżeli ten mu jakoś dokuczy, to Cześnik odpowiednio się zemści. Wacław próbuje nakłonić Cześnika do zgody z sąsiadem, ale gospodarz odpowiada, że nie ma na to żadnych szans, po czym wychodzi.
Scena 2:...

